Cały tabor jako jeden
Co daje ubezpieczenie floty zamiast osobnych polis?
Korzyść z floty nie kończy się na rabacie za liczbę aut. Towarzystwo przestaje wyceniać każdy
pojazd osobno, a zaczyna liczyć ryzyko całego taboru: patrzy na szkodowość firmy
z ostatnich lat, liczbę, wiek i rodzaj pojazdów oraz branżę. Efektem jest jedna
składka za cały tabor, a nie suma kilkunastu odrębnych polis.
Największa różnica jest jednak w obsłudze ubezpieczenia floty. Cały tabor działa
w ramach jednej umowy generalnej, z jedną datą odnowienia i wspólnym harmonogramem płatności. Nowy
samochód dopisujesz aneksem i od razu wchodzi na warunki floty, bez szukania oferty
od zera. Pojedyncza szkoda w trakcie roku nie podnosi składki - liczy się dopiero
łączna szkodowość przy odnowieniu.
Przy autach w leasingu znamy wymogi finansującego, bo jako niezależny doradca
leasingowy na co dzień współpracujemy z leasingodawcami. Dobieramy zakres autocasco pod umowy
leasingu i ustawiamy cesje tak, żeby cały tabor spełniał warunki finansowania
jedną polisą.
- Szkodowość liczona dla firmy - jeden pojazd nie psuje warunków całości ani ich nie ratuje.
- Jedna data odnowienia - koniec z pilnowaniem kilkunastu terminów osobno.
- Nowy pojazd aneksem - wchodzi na warunki floty od ręki.